EKIPA CZ.11- po długiej przerwie powieje łagodnym chaosem :)

Kto: Kasia Dubik- zajmuje się nieustającym poszukiwaniem pieniędzy :)

Wykosztowałaby się na koncert: Rosin Murphy

Jeśli wygrać bilet na wycieczkę to do: miejsca gdzie nie działają telefony komórkowe

Przedmiot codziennego użytku bez którego nie może się obejść: soczewki, szczoteczka do zębów

ŁAC to: pasja

O sobie jednym słowem: łagodny chaos

Nie wyobraża sobie świata bez: przyjaźni

Miejsce w Łodzi godne polecenia: “Ciągoty, tęsknoty”

Książka którą trzeba przeczytać: “Po zmierzchu” Haruki Murakami - przeczytana ostatnio na urlopie :)

PS. Pozdrawiam ciepło za rzeki Wisły i obiecuje odzywać się częściej :)- Pilot :):)

EKIPA cz.10 - czyli kto nie jest muzyczną bestią

Kto: Dorota Stępniak - menedżer projektu Łódź Design

Wykosztowałaby się na koncert: (nie jestem muzyczną bestią…) STING

Jeśli wygrać bilet na wycieczkę to: wzięłabym wszystko, byleby ktoś zabukował mi lot

ŁAC to: atmosfera

Przedmiot codziennego użytku, bez którego nie może się obejść: Coca Cola

Nie wyobraża sobie świata bez: przyjaciół

Franka o Dorocie: “nikomu tak nie stygnie budyń jak Dorocie” (zrozumiałe tylko dla wtajemniczonych:) )

EKIPA cz.9 czyli promocyjne niezdecydowanie :)

Kto: Aleksandra Kietla - PR/Rzecznik prasowy

Jeśli wygrać bilet na wycieczkę to: tam, gdzie nie ma zasięgu tel. i dostępu do Interentu

ŁAC to: oaza spokoju

Nie wyobaża sobie świata bez: telefonu i Internetu

Wykosztowałaby się na koncert: Coco Rosie

Film godny polecenia: taki, w którym gra Jean Claude Van Damme, Val Kilmer, Sylwester Stallone, Arnold Schwarzenegger, Steven Segal- chyba nie ma takiego, ale jakby był, to bym go poleciła :)

EKIPA cz.8 czyli yyy

Kto: Katarzyna “Franka” Frankowska - pracownik działu promocji

Wykosztowałaby się na koncert: Tori Amos - już 1o października nananananana :):)

Jeśli wygrać bilet na wycieczkę to: za koło podbiegunowe, żeby zobaczyć zorzę polarną

Przedmiot codziennego użytku, bez którego nie może się obejść: telefon

ŁAC: dom wariatów

O sobie jednym słowem: yyy…

Nie wyobraża sobie świata bez: czekolady!

Miejsce w Łodzi warte polecenia: letni tor saneczkowy na Rudzkiej Górze

LuLu i Kinga o France: powiedziały coś, co ładnie sparafrazował Wdówka: “ma bardzo interesujące trzeciorzędne cechy płciowe” i kiecki

jedzeniowych fantazji ciąg dalszy :)

Dziś Łukasz zaserwował sobie:

Pomidory z mozarellą, bazylią i octem balsamicznym.

Nie bądź gorszy, zrób i sobie. :)

Jak?

Kup składniki. :P

Pokrój pomidory i rozłóż je na talerzu, ułóż na nich fantazyjnie kuleczki mozarelli, a następnie to tu to tam uzupełnij kompozycje listkami świeżej bazylii. Ostatni ruch to “zasprejowanie” całości octem balsamicznym. I hop! Zdrowe drugie śniadanko :) Smacznego :)

Dla porównania: tak się żywią pozostali pracownicy działu promocji. :P

i zgaduj zagadula czyje to śniadanka? :)

“dodatki” robią najlepszę kanapki z dodatkami :)

11.20 czasu letniego środkowoeuropejskiego w dziale promocji pojawiły się kanapki niepokojąco zdrowe, piękne, cudowne ehhhh.

Kanapki należały do niejakiego Łukasza P., a zainteresowanie jego przyszłym posiłkiem rozpoczęło się tuż po tym jak opuścił on pokój.

Kanapki przechwyciła Ola K. i postanowiła dokonać “sprawiedliwej” zamiany :P

Łukasz P. (jak się okazało) nie należy do najbardziej spostrzegawczych istot na tym padole, gdyż dłuższą chwilę zajęło mu zorientowanie się, że jego piękne kanapki zamieniły się na coś z czymś na pewno nie zdrowym.

Cała historia miała jednak szczęśliwe zakończenie. Kiedy właściciel (w końcu i nareszcie!) zdrowego drugiego śniadania zorientował się, że doszło do zamiany, Ola K. postanowiła mu je oddać. Łukasz okazał się litościwy i dobry, bowiem nie tylko nie ukarał “złodziejaszka”, ale nagrodził ją jedną z tych wspaniałych kanapeczek. A nic przecież nie uszczęśliwia jak przygotowany z dbałością o detale posiłek:)

Poniżej zdjęcia z akcji :)

 

Ponadto serdecznie pozdrawiam osoby będące na diecie, wybierające się na dietę, o diecie myślące itp. :) Błonnik w granulacie podobno działa cuda :P

 

EKIPA cz.7- w końcu ktoś, kto nie może się obejść bez szczeoteczki do zębów:P

Kto: Łukasz Piernikowski- dodatek do działu promocji ;)

Wykosztowałby się na koncert: Daft Punk

Jeśli wygrać bilet na wycieczkę to do: dookoła świata

ŁAC to: miłe miejsce

Przedmiot codziennego użytku bez, którego nie może się obejść: szczoteczka do zębów

O sobie jednym słowem: leniwie efektywny

Nie wyobraża sobie świata bez: muzyki

Książka, którą trzeba przeczytać: “Pornografia”- Witold Gombrowicz

Ola Kietla o Łukaszu: “Bezkonfliktowa oaza spokoju”

EKIPA cz.6- czyli z kim na “Kochaj i Tańcz”

Kto: Piotr Wdówka- pracownik techniczny

Wykosztowałby się na koncert: Pink Floyd

Jeśli wygrać bilet na wycieczkę to do: Łomży

ŁAC to: piekło

Przedmiot codziennego użytku, bez którego nie może się obejść: aparat

O sobie jednym słowem: Ja

Nie wyobraża sobie świata bez: papierosów

Film, który poleca: (z pełną powagą:P) “Kochaj i Tańcz”

LuLu o Wdówce: “Najlepszy łódzki fotograf nagich kobiecych ciał, a poza tym Erotoman-Gawędziarz” :)

Ekipa cz.5- mimoza :)

Kto: Kasia Dobrzańska znana jako Tjuu - działaczka promocji
Na czyj koncert byś się wykosztowała: Under Byen
Jeśli wygrać bilet na wycieczkę to do: Nowej Zelandii
ŁAC to: skomplikowany byt…
Przedmiot codziennego użytku, bez którego nie możesz się obejść: chyba komórka, haha!
O sobie jednym słowem: mimoza
Miejsce w Łodzi, do którego warto się wybrać z aparatem: nie lubię fotografować miejsc ;-) to nudne..
Nie wyobrażam sobie świata bez: miłości i muzyki

Pilot o Tju Tju: “Od drzwi sympatyczna, pomocna, otwarta, a na pierwszy rzut oka szaleńczo zakochana”


IOA (czyli InformacjaOdAutorska:P) Po wielku próbach i bitwach przegranych z wciąż słabnącym połączeniem z Internetem w Białoborskim lesie wreszcie jest :):):) Pozdrawiam serdecznie znad pięknego jeziora Bielskiego :)- Pilot

Ekipa cz.4 - Kwiat lotosu :)

Kto: Michał Piernikowski- V-ce Dyrektor

Wykosztowałby się na koncert: woli te mniej popularne, więc by się nie wykosztował

Najchętniej wygrałby bilet na wycieczkę do: Tajlandii

Nie wyobraża sobie świata bez: książek

O sobie jednym słowem: Ja

ŁAC to: wciąż coś nowego

Przedmiot codziennego użytku, bez którego nie może się obejść: laptop

Miejsce w Łodzi, które warto zobaczyć: ul. Św. Jerzego

Kinga Jurkiewicz o Michale: “Kwiat lotosu - ostoja spokoju i radości” :)